piątek, 1 kwietnia 2016

Bachorze - Okoły gnębione wiatrem

źródło: pawlaczperski.bandcamp.com

Wiejskie i dewocyjne tropy w nazwach utworów, którymi karmi nas poznańska grupa Bachorze nie tylko pozornie korespondują z ludowszczyzną. Dzisiejsze wsie to nie zawsze "kwiatów woń, ptaków śpiew", ale także industrialny hałas ciągników, automatycznych młockarni, gwar wywoływany przez wczasowiczów i dla wczasowiczów. Hałas na wsi bywa tym dotkliwszy, że często i gwałtownie zaburza jej naturalne, oczywiste i/lub wyobrażone środowisko dźwiękowe. Jednak hałas na wsi jest, niezależnie od tego czy go chcemy, czy nie. Zresztą wystarczy posłuchać  początku otwierającej "Okoły gnębione wiatrem ""Pokory". Gitara brzmi tu jak amplifikowane koto - przez co nabiera dzwonowej maniery gitar znanej z "Confusion is Sex" Sonic Youth - w ten mało symboliczny, a bardzo dosłowny sposób łączy się noise i tradycja, a tak naprawdę w kronikarski, choć artystyczny sposób oddaje rzeczywisty soundscape wsi.

środa, 30 marca 2016

Asi Mina - Jest lekcja, jest temat

źródło: boltrecords.pl

Uważam, że fakt dodania tej płyty do Glissanda już a priori mocno wpływa na recepcję tego materiału przez potencjalnego słuchacza. Niestety, ale zdaje się, że nikt nie poświęcił "Jest temat, jest lekcja" należytej uwagi i szacunku, na który płyta Asi Miny, czyli Joanny Bronisławskiej i jej podopiecznych, zasługuje. I chociaż zazwyczaj mówi się o tym, że to płyta dołączona jest do magazynu, tak w tym wypadku to Glissando jest suplementem do CD.

czwartek, 24 marca 2016

środa, 23 marca 2016

Dlaczego Mazut zasłużył na Fryderyka?

źródło: bdta.bandcamp.com/album/1.

Ta gównoburza, jak wiele innych, nie przejdzie do historii. Co najwyżej całe zajście będzie miłym wspomnieniem paru osób, które brały w nim udział. Wspomnienie na tyle ulotne, na ile ulotne pozostają sytuacje o wysokim potencjale na bycie viralem, a które viralem nigdy nie zostaną.  Wspomnienie wspólnoty w internetowym śmieszkowaniu nie powinno jednak przysłonić faktu, że Mazut to przede wszystkim muzyka.

środa, 16 marca 2016

Evvolves - Mosses

źródło: jasien.bandcamp.com/album/mosses

„Nic nie starzeje się w sztuce tak szybko jak nowoczesność. Wiara, że postęp dotyczy sztuki, miała fatalne skutki: albo jesteś za rewolucją, albo należysz do świata przeszłości.” - powiadał Paweł Huelle.

środa, 9 marca 2016

Idealna skala napierdalania - Melisa - Dla Melizy/Koncert w Chmurach

źródło: melisa.bandcamp.com/album/dla-melizy
Codzienne i potoczne metody recepcji czegokolwiek, a na pewno zaś muzyki, obejmują również reakcje o charakterze emocjonalnym. Emocje zaś wyrażane są najczęściej werbalnie. Co do wokabularza, jaki może mieć zastosowanie w opisie muzycznej emocji nie ma granic - kończą się one bodaj wraz z łamami Ruchu Muzycznego, ale i co do tego nie można mieć pewności. Wulgaryzmy znalazłem nawet w Glissandzie i choć na prawie cytatu, to jednak. Nie bójmy się wulgaryzmów, wszak to nadal część słownika, a na klinicznym przypadku Melisy sprawdźmy karierę określenia "napierdalać".

poniedziałek, 7 marca 2016

ΔNDΞR - Smu†ek

źródło: http://bdta.bandcamp.com/album/smu-ek

Powietrze składa się przede wszystkim z azotu, który w normalnym ciśnieniu wpływa rzekomo obojętnie na ciało człowieka oraz tlenu, który przez swojego odkrywcę, Michała Sędziwoja, nazwany został "pokarmem życia". Mówiąc o roli azotu napisałem, że "rzekomo" jest obojętny, ale tak naprawdę działa on jako rozpuszczalnik dla tlenu, który w zbyt dużych ilościach może poczynić niebywałe szkody w organizmach tlenowych. "Smu†ek" od Andera także składa się z dwóch dominujących pierwiastków, które w moim osobistym Układzie Okresowym Wrażeń określam skrótami Och i Mech. Och, nazywany także potocznie zachwytem, jest ekwiwalentem atmosferycznego tlenu, pokarmem życia. Mech zaś, odkryty dawniej niż cokolwiek, to ekwiwalent azotu - nazywany także potocznie obojętnością.